Lista aktualności Lista aktualności

Powrót

Młody bielik uratowany

Młody bielik uratowany

Młodego bielika na ziemi znalazł grzybiarz. Na szczęście dla ptaka działania informacyjne przynoszą efekty. Częste powtarzanie o istnieniu ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt spowodowało, ze pan zadzwonił bezpośrednio do ośrodka w Dąbrówce Wielkiej, specjalizującego się w rehabilitacji ptaków drapieżnych. Ze względu na odległość o pomoc zostali poproszeni mrągowscy leśnicy, którzy udali się na miejsce. Zastali wychudzonego młodego bielika siedzącego na ziemi. Miał jeszcze na tyle sił, że syczał na zbliżających się ludzi, lecz na więcej nie było go stać. Został spokojnie zapakowany do klatki transportowej i natychmiast zawieziony do Pana  Pawła Bednarczyka, opiekuna Ośrodka w Dąbrówce Wielkiej. Jak stwierdził Pan Paweł bielik musiał chorować od dłuższego czasu, ponieważ ptaki w tym wieku ważą około 4 kilogramów, natomiast ten ważył zaledwie połowę oczekiwanej wagi.

Bieliki (Haliaeetus albicilla) są to największe ptaki szponiaste Polski. Nazwę swą zawdzięczają rozjaśniającej się z wiekiem głowie i ogonowi, po czym można rozróżnić osobniki dorosłe od młodych. Ich przynależność do orłów jest dyskusyjna, ponieważ dolna część ich nóg, tak zwane skoki, w przeciwieństwie do orłów z rodzaju Aquila są nieopierzone. Jest to przystosowanie do częstego chwytania ofiar prosto z wody. W związku z tym ta grupa ptaków nazywana jest orłanami (poprawność nazwy dyskusyjna dla ornitologów jako rusycyzm, bielik po rosyjsku to orłan biełochwost, dosł. orzeł białoogonowy) lub orłami morskimi tak jak w całej Europie Zachodniej ((niem. – Seeadler, ang. – sea-eagle). Żeby było ciekawiej bielik w polskiej tradycji był wymieniany również jako: birkut, orzeł białogłow, orzeł białogon, orzeł bosy, ostrzyż łomignat.

Na terenie Nadleśnictwa Mrągowo znajduje się aż 10 stref ochronnych wyznaczonych wokół gniazd tych dostojnych ptaków, a być może w wyniku obecnej współpracy Nadleśnictwa z Komitetem Ochrony Orłów  zostaną odkryte kolejne.

Nasz król przestworzy został przekazany w odpowiednie ręce. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia oraz udanego powrotu do natury. Dziękujemy za zaangażowanie w akcję przede wszystkim Panu Grzybiarzowi Bogdanowi S., który nie pozostał obojętny, oraz Panom z Nadleśnictwa Mrągowo: Grzegorzowi Bąkowi, Grzegorzowi Chibowskiemu,  Marcinowi Dzieża, Tadeuszowi Nosek oraz Piotrowi Kulasowi za sprawne przeprowadzenie akcji.